A może po prostu pomówmy o miłości?
Może po prostu pomówmy o miłości?
Po prostu pomówmy o miłości.
Pomówmy o miłości.
O miłości.
Miłości!
Pierwszy raz od, nie pamiętam kiedy, rozjebała mnie piosenka.
Jason Mraz – Details In The Fabric (feat. James Morrison)
Przestaje wierzyć w zbiegi okoliczności.
Chce przestać się użalać, bo robię to nieustannie.
Chce zacząć kreować siebie, rozwijać i decydować o tym, jak i gdzie będę umierał.
Muszę iść swoją drogą. Wszystko będzie dobrze.
A wszystkie te wady w tkaninie da się załatać.
Muszę być silny. Być pewien tego, czego chcę.
Wszystko będzie dobrze.
Strachu nie da się opanować, nie należy też próbować.
Strach jest jak ogień - nie jest ani zły, ani dobry.
Tylko od nas zależy jak nam posłuży. Musimy nad nim zapanować.
Biblioteka. Sterty zakurzonych książek i kilka zaśniedziałych lamp na dębowych biurkach.
Skupione umysły. Zdarte świadomości. Wymuszona cisza bez zdartych gardeł.
Spokój. Kołysanie. Nie chcę zapeszyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz